Patti Yang zapowiada pożegnalny album

„War On Love” to tytuł nowego albumu Patti Yang Group, który ukaże się 22 listopada nakładem warszawskiej wytwórni Requiem Records. Właśnie ukazał się singiel „Sounds of Freedom” promujący to wydawnictwo.

Patti Yang (wcześniej Pati Yang) to polska wokalistka, autorka tekstów, muzyki filmowej i artystka sztuk wizualnych. W 1998 roku Patti zadebiutowała albumem „Jaszczurka”. Dyskografia artystki to cztery płyty solowe. Ostatnia – “Wires and Sparks” wydana w 2011 roku. Teraz przyszedł czas na nowy, pożegnalny album.

Dlaczego jest to płyta pożegnalna? Ponieważ dla mnie pseudonim stracił siłę i po prostu przestał być potrzebny. Zdejmując go zrzuciłam zbroję. Absolutnie nie jest to pożegnanie z muzyką. Wręcz przeciwnie, to połączenie muzyki z pracą konceptualną, która zajęła mi ostatnie 7 lat. A dlaczego Patti Yang Group? Miałam zaszczyt pracować z wyśmienitymi muzykami, których chciałam uwzględnić w projekcie pod każdym względem. Być otwarta na współpracę, tworzyć razem, niezależnie od stref czasowych, bez daty ukończenia. Proces powstawania albumu zajął dokładnie tyle czasu ile było to konieczne. Jako zespół – jesteśmy silni i darzymy się nawzajem szacunkiem – opowiada Patti.

Singlem promującym album “War On Love” został utwór “Sounds of Freedom”.

Mieszkam na pustyni Mojave, w kompletniej ciszy, na pustkowiu. W bezwietrzny dzień nagrywam wokale w studio przy otwartych oknach, kiedy wieje wiatr, nagrywam drzewa mesquite, ich szum przypomina do złudzenia fale syntezatorów. Przed oknami studia rozciąga się 50 mil nicości graniczącej z poligonem wojskowym. Zimą 2018 roku moje okna drżały od sub-dźwięków detonowanych bomb. Baza wojskowa ma linię telefoniczną przeznaczoną na skargi mieszkańców. Kiedy się na nią dzwoni, archaicznie brzmiące nagranie wyjaśnia: “jeśli przeszkadzają Ci dźwięki dochodzące z bazy pamiętaj, że to co dla jednych jest hałasem, dla innych to dźwięki wolności” – dodaje wokalistka.

Dawid

Dawid

Dziennikarz, z Popheart związany niemalże od samego początku. W muzyce nie zamykam się na to co nowe, w mojej biblioteczce znaleźć można zarówno płyty wykonawców popowych jak i hiphopowych.

Udostępnij na Google Plus