Matthew Koma zdradza szczegóły współpracy z Zeddem: “Wolę czyścić toalety w Starbucksie niż znowu pracować w atmosferze zniewagi”

Muzyczny show-biznes z pozoru wydaje się być miejscem pozytywnym i pełnym jedności oraz kooperacji, lecz jak widać nie zawsze tak jest. Przekonał się o tym amerykański artysta Matthew Koma, który w przeszłości współpracował z producentem i DJ-em Zeddem i postanowił podzielić się szczegółami oraz wyjawić kilka… mało wygodnych informacji!

Amerykański wokalista, producent i tekściarz Matthew Koma rozpoczął swoją karierę w 2012 roku prezentując światu swój debiutancki singiel “Parachute”, lecz popularność przyniósł mu utwór nagrany wraz z producentem Zeddem “Spectrum”. Numer bardzo szybko stał się hitem, co pozwoliło Zeddowi na produkcję kolejnych utworów i podpisanie kontraktu płytowego z Interscope Records. W późniejszym czasie Matthew Koma brał również udział między innymi w tworzeniu piosenki “Clarity”, lecz jak się okazało po latach nie wszystko wydaje się być takie kolorowe…

Wczoraj w mediach społecznościowych Matthew Koma postanowił raz na zawsze odpowiedzieć na pytania fanów o to czemu przestał współpracować z Zeddem i co się właściwie stało. Artysta opisał całą historię ze szczegółami zarówno na Twitterze i Instagramie:

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

ZEDD

Post udostępniony przez Matthew Koma (@matthewkoma)

W wielkim skrócie Matthew Koma tłumaczy, iż swoje pozytywne odczucia na tematy stworzonych wraz z Zeddem uleciały wraz z postępowaniem DJ-a i jego zachowaniem. Koma nagrał z producentem dwa utwory “Clarity” i “Spectrum” zanim ten podpisał swój kontrakt z Interscope Records. Wszystko zaczęło się od tego, kiedy Zedd w wywiadach mówił, iż to on napisał tekst (Matthew zaprzecza temu, gdyż to on napisał tekst oraz melodię do tych numerów). Ponadto nie wspominał ani razu o udziale Komy w wyżej wymienionych utworach oraz artysta nie otrzymał także żadnych tantiem z utworu “Spectrum” przez pierwsze 2-3 lata od wydania, a dopiero po walce o nie. Dodatkowo Matthew Koma napisał piosenkę “Suitcase”, która została wyprodukowana przez Zedda, lecz ten zgodził się jedynie na jej wydanie pod swoim imieniem i z innym wokalistą, a Koma musiał czekać cztery lata żeby wydać numer samodzielnie z inną produkcją. Sytuacji i przykładów jest znacznie więcej, a artysta kwituje całość stwierdzeniem:

Myślałem, że to ja, że to moja wina, ale po latach napotykałem ludzi, którzy współpracowali z nim – tekściarzy, wokalistów, producentów, DJ-ów, ludzi z jego własnego teamu… i opinie są podobne. On jest najgorszy.

Przypomnijmy, że Matthew Koma ma na swoim koncie kilka hitów, w tym jeden z ostatnich “Kisses Back”, który był popularny w Polsce. Wokalistka pisał i produkował utwory dla takich artystów jak Hilary Duff, Shania Twain, Carly Rae Jepsen czy 5 Seconds of Summer. Obecnie Koma gra w swoim zespole Winnetka Bowling League, z którym razem nagrywają i wydają muzykę.

Co sądzicie o tej sprawie?

Grafika główna – źródło: @austinyeets / Main image – source: @austinyeets
Web Cams Sex
Udostępnij na Google Plus