7. urodziny POPHEART.pl! – mała podróż w czasie i ciekawostki!

Data 21 lutego to dzień jak co dzień, choć na pewno znalazłaby się okazja, aby go świętować, jak choćby to, że jest to Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Ten artykuł nie powstał jednak, aby podywagować nad pisownią “w ogóle” czy “na pewno”, ale dlatego, że dziś świętujemy nasze siódme urodziny! Jesteśmy z Wami już siedem lat i bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie, zaangażowanie oraz obecność z nami. Postanowiliśmy zabrać Was w małą podróż w czasie i podzielić się kilkoma ciekawostkami dotyczącymi POPHEART.pl! Gotowi?

POPHEART.pl powstało 21 lutego 2012 roku jako strona informacyjna, pierwotnie na Facebooku, w celu informowania fanów muzyki pop o najnowszych informacjach z muzycznego show-biznesu oraz nowościach wydawniczych. Dwa tygodnie później, 7 marca, ruszyła również nasza strona internetowa, która pozwoliła poszerzyć nam horyzonty i dodatkowo pokazywać Wam młodych, nieznanych dotąd muzyków, recenzować płyty czy informować o nadchodzących koncertach i wydarzeniach muzycznych.

Pierwszym newsem, który został opublikowany na naszej stronie (poza powitalnym), była zapowiedź filmu “Katy Perry: Part of Me” ukazującego m.in. materiał zakulisowy z trasy koncertowej artystki podczas promocji jej krążka “Teenage Dream”. Jeżeli zaczęliśmy od powstania portalu, to może powinniśmy kontynuować tę podróż i sprawdzić co działo się w muzyce pop 21 lutego każdego roku! W 2013 roku dużą popularnością cieszyła się grupa One Direction, a każdy kolejny singiel był hitem. Nie inaczej było z “One Way or Another (Teenage Kicks)”, charytatywnym singlem/coverem piosenki zespołu Blondie. To właśnie o teledysku do piosenki One Direction pisaliśmy 21 lutego 2013 roku.

Rok 2014 obfitował w hity muzyczne takie jak “Happy” Pharrella Williamsa, “Dark Horse” Katy Perry czy “Fancy” autorstwa Iggy Azalei i Charli XCX. W lutym natomiast zapowiadaliśmy singiel brytyjskiej wokalistki Rity Ory “I Will Never Let You Down”, wyprodukowany przez producenta i DJ-a Calvina Harrisa. Utwór miał swoją premierę w marcu i odniósł spory sukces na świecie, docierając m.in. na szczyt brytyjskiej listy sprzedaży. Natomiast 21 lutego 2015 roku do sieci trafił teledysk polskiej wokalistki Iwony Węgrowskiej do utworu “Licznik Strat”, który miał być zapowiedzią jej albumu (do tej pory nie został on jednak wydany). Od tego czasu kariera muzyczna oraz medialna Iwony to niekończące się pasmo wzlotów i upadków – wydane single polsko- i anglojęzyczne przeplatające się z mniej udanymi i nieco dyskusyjnymi występami w telewizjach śniadaniowych.

W roku 2016 pisaliśmy o mniej znanym utworze angielskiej wokalistki Ellie Goulding. Chodzi o piosenkę “Here’s to Us”, która była kompozycją promującą amerykański serial telewizyjny “Dziewczyny” (ang. Girls) emitowany przez telewizję HBO. Na ścieżce dźwiękowej poza Ellie znaleźli się tacy artyści jak AURORA, Grimes czy St. Vincent. Pod koniec 2015 roku Ellie Goulding zaprezentowała światu album “Delirium”, a 2016 rok był czasem kiedy wokalistka promowała swoje najnowsze wydawnictwo takimi utworami jak “On My Mind”, “Outside” czy “Something in the way You Move”.

Zbliżamy się powoli do końca naszej podróży w czasie, a tymczasem sprawdźmy co działo się 21 lutego 2017 roku! Tego dnia do sieci trafił teledysk amerykańskiej wokalistki Katy Perry, do utworu “Chained to the Rhythm”, który wywołał spory szum w mediach przede wszystkim ze względu na swój ukryty przekaz i zmyślnie ukryte metafory. Była to pierwsza zapowiedź krążka “Witness“, który trafił do sprzedaży jeszcze w czerwcu tego roku. Natomiast w 2018 roku w dzień naszych urodzin pisaliśmy o planowanym utworze australijskiego wokalisty Troye’a Sivana z autorką hitu “Call Me Maybe”Carly Rae Jepsen. Kompozycja planowana była na drugi studyjny krążek Sivana (“Bloom”), jednak utwór ostatecznie nie trafił na album Australijczyka. Do tej pory nie są znane losy tej piosenki oraz czy ujrzy światło dzienne. Także ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Poszukiwany potencjalny hit 2019 roku!

Na koniec jeszcze chciałem przekazać małą ciekawostkę na temat tego o jakim artyście pisaliśmy do tej pory najwięcej. Jesteście ciekawi naszego podium popularności POPHEART’u? Trzecie miejsce i brąz atencji muzycznego serwisu należy do raperki i wokalistki Nicki Minaj, która ma na swoim koncie szereg kolaboracji z innymi artystami oraz własne hity, które nie raz zdobyły szczyty list przebojów. Warto również wspomnieć, że Nicki już w ten weekend zagra koncert dla polskiej publiczności w Łodzi!

Drugie miejsce i srebro w kategorii ilości wzmianek medialnych i newsów wędruje do Ariany Grande, młodej artystki, która w ciągu ostatnich lat wywróciła muzyczny show-biznes do góry nogami wyznaczając trendy i prezentując nienaganne wokale podczas występów scenicznych.

Natomiast niekwestionowaną zwyciężczynią i złote popowe serce wygrała w naszym rankingu… Lady Gaga, która z pewnością odebrałaby naszą statuetkę i postawiła obok innych ważnych nagród na swojej półce, ale niestety nawet o niej nie wie (jej strata). Lady Gaga jest z pewnością postacią nietuzinkową, a publikacje na jej temat to swego rodzaju parasol, na który składają się zarówno osiągnięcia muzyczne, aktorskie, jak i te bardziej plotkarskie i brukowe. Warto również wspomnieć, że poza podium znalazła się księżniczka muzyki pop – Britney Spears, która również zasłużyła na wyróżnienie w naszym plebiscycie i nagrodą w postaci różowego mikrofonu!

Jeżeli dotrwaliście do końca i nie zanudziliście się czytając te wypociny, to korzystając z tej okazji i będąc teraz szczerym – chcielibyśmy Wam bardzo podziękować ze te siedem lat z nami i dotrzymywania nam kroku w tej podróży muzycznej. POPHEART to nie tylko my, ale również i przede wszystkim Wy – nasi czytelnicy i obserwujący, którzy tworzycie to miejsce razem z nami. Obiecujemy, że w tym roku jak i kolejnych latach damy z siebie 100% możliwości i postaramy się na bieżąco informować Was o wszystkich nowościach muzycznych oraz umilać Wam czas mniej lub bardziej poważnymi artykułami! A więc… niech POP zje Wasze serca!

Dziękujemy!
redakcja POPHEART.pl

❤️

Udostępnij na Google Plus