Iggy Azalea rozstała się ze swoją wytwórnią

Kilka dni temu informowaliśmy, że Iggy planuje zerwać kontrakt z wytwórnią. Dziś raperka poinformowała swoich fanów na Twitterze, że jej plan się powiódł.

Przypominamy, że raperka miała wydać w tym roku  swój drugi album, ale po kiepskim przyjęciu singla “Savior”wytwórnia postawiła pierw na EP-kę. “Survive the Summer” trafiło do sprzedaży 3 sierpnia nakładem wytwórni Island Records. Na EP-ce znalazło się łącznie sześć premierowych kompozycji, a głównym utworem promującym jest piosenka “Kream”, którą raperka zaprezentowała miesiąc wcześniej. Niestety EP-ka zadebiutowała na 144 miejscu listy Billboard 200, co z pewnością przekreśliło nadzieje Iggy na szybkie wydanie całego albumu. Raperka odwołała nawet jesienną trasę koncertową.

W swoich wpisach na Twitterze, rozżalona Iggy ogłosiła, że chce zerwać swój kontrakt z wytwórnią Island Records. Od zakończenia kontraktu dzieli ją tylko jeden album, ale jak widać Iggy nie jest w stanie go wydać. Chce więc zakończyć współpracę wcześniej.

Kocham Island Records, ale nie chce wytwórni. Chce mieć swoją własną wytwórnie. Są teraz prowadzone w tej sprawie rozmowy. Chce być moim własnym szefem – czuję, że byłabym lepsza, gdybym mogła sama podejmować decyzje – mam na to pieniądze – mówiła Iggy.

Dziś raperka poinformowała swoich fanów, że rozmowy z Island Records zakończyły się po jej myśli i nie jest już związana z tą wytwórnią.

Jestem oficjalnie bez wytwórni. To dziwne, że spędziłam tyle czasu próbując dostać się do wytwórni… nie sądziłam, że będę kiedykolwiek tak dumna, że już w niej nie jestem. Teraz jestem wolna i mogę wydawać taką muzykę, jaką chce i kiedy chce! – napisała Iggy na Twitterze.

Jednak wyjście z wytwórni nie oznacza wcale, że dostaniemy wkrótce nowe piosenki od Iggy.

Nie będzie nowej muzyki w tym roku. Nie jestem jeszcze gotowa i pewna kierunku, który chce zaprezentować i nie chcę wyskoczyć z czymś, co będzie dla mnie gównianą erą pod względem estetycznym. Zamierzam być gotowa na podzielenie się nową muzyką na początku przyszłego roku – dodała raperka.

Artur

Artur

Jestem do szaleństwa zakochany w muzyce, a pasją lubię dzielić się z innymi. Zafascynowany teledyskami, koncertami i twórczością Davida Bowiego.

Udostępnij na Google Plus