Szef stacji CBS chciał zniszczyć karierę Janet Jackson?

Szef stacji CBS, Les Moonves jest obecnie oskarżony o molestowanie seksualne i prawdopodobnie zostanie usunięty ze stanowiska. Wraz ze śledztwem, które toczy się w tej sprawie, na jaw wychodzą również inne informacje odnośnie zachowania Moonvesa – źródła podają, że najbardziej dostało się samej Janet Jackson.

Czy jest ktoś, kto nie pamięta słynnego występu podczas Super Bowl 2004 – kiedy to Justin Timberlake zerwał kawałek materiału ze stroju Janet  Jackson i odsłonił jej pierś? Wszyscy do dziś zastanawiają się, jak to się stało, że Timberlake wyszedł z tej sytuacji bez wizerunkowego szwanku, natomiast Janet spotkała się z banem w wielu stacjach telewizyjnych oraz radiowych. Osoby, z którymi kontaktowała się prasa w sprawie Lesa Moonvesa, zdradziły dlaczego tak się stało.

Janet i Justin twierdzili, że incydent, do którego doszło podczas Super Bowl, to przypadek i uszkodzenie stroju wokalistki. Justin miał bowiem zerwać kawałek materiału z piersi Janet, ale widzowie nie mieli wcale zobaczyć nagiej piersi siostry Michaela, tylko czerwony element stroju, który krył się pod jej czarnym kombinezonem. Ten błąd zobaczyło 100 milionów fanów Super Bowl, a stację CBS i MTV (która była współorganizatorem koncertu w przerwie meczu) kosztował on 550 000 dolarów grzywny.

Moonves nie uwierzył w tłumaczenie Janet i Justina – twierdził bowiem, że całe zdarzenie zostało skrupulatnie zaplanowane, aby wywołać kontrowersję i zwiększyć ilość nagłówków w prasie obu artystom. Jak donoszą świadkowie tamtych wydarzeń, wtedy też rozpoczął swój plan zemsty.

Najpierw zarówno Janet jak i Timberlake zostali wykreśleni z listy gości gali Grammy 2004, która odbywała się tydzień po Super Bowl i którą transmitowała na żywo stacja CBS. Wokalistka miała wtedy zaśpiewać tribute dla Luther Vandross, a Timberlake wystąpić z singlem “Senorita” oraz z zespołem The Black Eyed Peas, a dodatkowo był nominowany do nagrody w kilku kategoriach. Ten zakaz widocznie tak przestraszył Justina, że postanowił odbyć prywatne spotkanie z Lesem Moonvesem. Podobno podczas spotkania wokalista przeprosił szefa stacji CBS i dzięki temu pozwolono wystąpić mu na gali, a nawet odebrać statuetkę oraz wygłosić przemowę, w której przeprosił za incydent na Super Bowl. Rzecznik prasowy CBS mówił wtedy, że podobną ofertę złożono Janet – mogła pojawić się na gali, jeżeli na scenie przeprosi za to, co się stało. Wokalistka ponoć odmówiła.

Moonves był wściekły, że Janet nie zrobiła tego samego, co Justin i nie przyszła do niego, aby przeprosić za swój występ. Jak donoszą źródła, skupił więc całą swoją złość na niej i próbie zrujnowania jej kariery. Warto tutaj dodać, że od tamtego czasu Janet nie miała żadnego numeru jeden na liście Billboard Hot 100. Do dziś wielu fanów Janet Jackson nie może uwierzyć w to, że cała odpowiedzialność za ten incydent spoczęła na barkach Jackson, mimo iż to Justin pociągnął za jej strój. Źródła, z którymi kontaktował się serwis Huffington Post twierdzą, że Moonves miał spory udział w tym, jak media, a przy okazji ludzie postrzegali Janet po tym wydarzeniu.

Szef stacji CBS wywarł wpływ na całe Viacom, (które zarządzało stacją CBS, ale również i VH1, MTV czy wieloma stacjami radiowymi w Stanach Zjednoczonych), aby przestali grać piosenki i teledyski Janet Jackson. Wokalistka trafiła na czarną listę wielu stacji radiowych i telewizyjnych, co odbiło się na sprzedaży jej kolejnego albumu “Damita Jo”.

10 lat po tych wydarzeniach złość Moonvesa była wciąż żywa. Ponoć był on wściekły, kiedy dowiedział się, że Janet podpisała kontrakt na wydanie książki “True You: A Journey to Finding and Loving Yourself” z wydawnictwem Simon & Schuster, które było częścią CBS Corporation. “Jak mogliśmy to przeoczyć?” – wrzeszczał ponoć Moonves.

Niedawno Janet powróciła z nowym singlem “Made For Now”, który został nagrany wraz z Daddym Yankee. Swój debiut zaliczyło również barwne wideo wyreżyserowane przez Dave’a Meyersa. Zobaczcie sami!

 

Artur

Artur

Jestem do szaleństwa zakochany w muzyce, a pasją lubię dzielić się z innymi. Zafascynowany teledyskami, koncertami i twórczością Davida Bowiego.

Udostępnij na Google Plus