Rihanna zaprzecza plotkom jakoby jej nowy album miał brzmieć jak “LOUD”

W ostatnich dniach brytyjski dziennik The Sun informował jakoby kolejny album barbadoskiej wokalistki Rihanny miał brzmieć podobnie do jej krążka “LOUD” z 2010 roku. Wiele serwisów muzycznych podłapało tę informację, jednocześnie dając niektórym fanom artystki nadzieję na powrót do radiowych i mainstreamowych numerów. Niestety lub stety, w zależności od oczekiwań fanów, Rihanna zaprzeczyła tym rewelacjom, jak to zwykle bywa, w charakterystyczny dla siebie sposób.

Informacje na temat stylu muzycznego czy danego kierunku artystycznego, którym zamierza podążać wokalistka Rihanna pojawiają się bardzo często po dłuższym czasie od premiery albumu. Gwiazda śledzona jest na każdym kroku przez paparazzi czy to idąc na spotkania biznesowe, czy prywatnie. Nic więc dziwnego, że brukowce prześcigają się w wymyślaniu lub dopasowywaniu puzzli ze strzępków informacji, które udało im się uzyskać na temat gwiazdy. Jedną z nich był gorący ostatnio temat nadchodzącego dziewiątego krążka Rihanny, którego spodziewać możemy się w niedalekiej przyszłości. Po zmianie kierunku artystycznego na mniej radiowy przy okazji wydania ostatniego albumu “ANTI”, z pewnością niektórym brakuje czerwonowłosej Rihanny w popowych kompozycjach. Stąd też dziennik The Sun opublikował rzekomą relację osoby z otoczenia wokalistki, która zdradzała, iż ta planuje wydanie wydawnictwa podobnego do krążka “LOUD”:

Rihanna kocha “ANTI”, ale wie, że ma się nijak do poprzednich albumów pod względem osiągnięć i sukcesu. Spotkała się więc z managementem i zdecydowała, że potrzebuje wrócić do tego, co ludzie kochają.

Wokalistka bardzo szybko zdementowała krążące w mediach społecznościowych pogłoski i uczyniła to w najbardziej charakterystyczny dla siebie sposób, czyli krótko i rzeczowo. Jej komentarz do zdjęcia rzeczonego artykułu raczej nie pozostawia złudzeń co do planów powrotu do bardziej popowych dźwięków.

Instagram: @goddessfierce

Przypomnijmy, że dyskografię Rihanny zamyka wydany w 2016 roku album “ANTI”, z którego pochodzą single “Work”“Kiss It Better”“Needed Me” i “Love on the Brain”. Sam krążek został doceniony przez krytyków i otrzymał dwie nominacje do nagród Grammy. Pod koniec 2017 roku album został również wyróżniony za wysokie wyniki sprzedażowe, co w efekcie pozwoliło krążkowi wokalistki na spędzenie ponad 100 tygodni na liście Billboardu. Żałujecie, że Rihanna nie powróci do klimatów znanych z krążka “LOUD”?

Udostępnij na Google Plus