Azealia Banks: “Chcę żeby moja wytwórnia myślała, że umarłam”

Azealia-Banks-mainAzealia Banks ostatnio wypoczywa, podczas gdy jej kariera ulega zapomnieniu. Raperka w najnowszym wywiadzie postanowiła zdradzić swoje plany związane z samorozwojem. “Czekam, aż coś się stanie z moją [aktualną] wytórnią, co jest bardzo ekscytujące prawdopodobnie będę zmieniać wytwórnię”.

Jak możemy dowiedzieć się z Twittera, Azealia Banks w wolnym czasie poświęca się swojej nowej pasji – kulinarii. Zadziwiająca cisza muzyczna Banks jest również wytłumaczalna. “Nie mogę mówić nad czym teraz pracuję, gdyż chce zatrzymać ten materiał zdala od mojej [aktualnej] wytwórni. Nie mogę zaryzykować, aby znowu podekscytowali się mną ludzie [z wytórni]. Chcę żeby moja [aktualna] wytwórnia myślała, że umarłam. Nie wypuszczałam do Internetu żadnych piosenek, które potencjalnie mogą być hitami. Nie wypuszczałam do Internetu żadnych piosenek, które potencjalnie mogą być fenomenalne. Nie robiłam niczego dobrego, bo nie chce, żeby Ci ludzie [z wytwórni] chcieli mnie. To jest jak relacja z byłym chłopakiem, który chciałbyś żebyś odszedł. Jak nie myjesz zębów, bo chcesz żeby odszedł.”

Sebastian

Sebastian

Współzałożyciel POPHEART.PL. Zakochany w najróżniejszej muzyce po uszy. Wielki fan Davida Bowiego, Grace Jones i Iggy'ego Popa. W przesłuchiwanych albumach szuka przede wszystkim jakości, świeżości i czegoś innego.

Udostępnij na Google Plus