Rozżalona Iggy Azalea atakuje własny fandom

Wydaje się , że australijska raperka Iggy Azalea, nie może pogodzić się ze swoimi ostatnimi porażkami na listach przebojów. Rozżalona artystka zaatakowała nawet swoich własnych fanów.

Po kilku nieudanych próbach powrotu na szczyt, Iggy wydała w tym roku nowy singiel “Savior” i zapowiedziała nowy krążek zatytułowany “Surviving The Summer”. Wydaje się jednak, że plany dotyczące wydania albumu mogą ulec zmianie. Wszystko przez to, że nagrany z Quavo kawałek “Savior” wcale nie okazał się takim sukcesem, jak planowano.

Utwór ‘Savior” nie wszedł nawet na amerykańską listę Billboard Hot 100, zajmując 7. miejsce na liście U.S. Bubbling Under Hot 100 Singles. Raperka swoim rozżaleniem postanowiła podzielić się z fanami w usuniętym już na Twitterze wpisie.

Bez obrazy, kocham Was wszystkich, ale czy jesteśmy najsilniejszym fandomem? Nie mamy żadnego debiutu na listach przebojów i streaming także jest koszmarny. Kocham Was, ale to wysoce dyskusyjne, że jest około 60 Azaleansów.

Urażeni fani zaczęli odpisywać raperce, że to nie ich wina, że jest tylko 60 Azaleansów. Po krótkim czasie, wpis Iggy został usunięty.

Czy to rzeczywiście wina fanów, że Iggy nie odnosi sukcesu na listach przebojów?

 

Artur

Artur

Jestem do szaleństwa zakochany w muzyce, a pasją lubię dzielić się z innymi. Zafascynowany teledyskami, koncertami i twórczością Davida Bowiego.

Udostępnij na Google Plus