“Reputation” najdojrzalszym albumem w karierze Taylor Swift? “Będzie bardziej złożony emocjonalnie niż “1989””

Ostatnie tygodnie bez wątpienia należą do amerykańskiej wokalistki Taylor Swift. Po nagłym usunięciu wszelkich treści z profilów kont społecznościowych oraz wydaniu nowego singla “Look What You Made Me Do” artystka nie schodzi z ust wszystkich portali muzycznych. Niedługo potem Swift idąc za ciosem zaprezentowała kolejną piosenkę “…Ready For It?” oraz zapowiedziała wydanie nowego albumu, o którym z tygodnia na tydzień wiemy już coraz więcej.

Taylor Swift przygotowuje się obecnie do wydania swojego szóstego albumu zatytułowanego “Reputation”, który zostanie wydany 10 listopada tego roku nakładem wytwórni Big Machine Records. W oczekiwaniu na premierę artystka prawdopodobnie zaprezentuje jeszcze kilka utworów z krążka, które mogą dołączyć do grona swoich kolegów z czołówki Billboardu, jednak dużo mówi się także o zawartości samej płyty. Zgodnie ze źródłem amerykańskiego magazynu Rolling Stone nowe wydawnictwo wokalistki ma być bowiem nie tylko “bardziej wyraziste tekstowo”, ale także “bardziej złożone emocjonalnie“ niż ostatni album Swift “1989”.

Rolling Stone o albumie "Reputation"

Taylor Swift / Rolling Stone

Czy “Reputation” faktycznie będzie tak udanym powrotem jak spodziewają się media? Przekonamy się już w listopadzie, kiedy to album oficjalnie trafi do sprzedaży. Warto wspomnieć, że nad nowymi kompozycjami wokalistka pracowała m.in. z Maxem Martinem i jego ekipą oraz z Jackiem Antonoffem, którzy odpowiedzialni byli za większość materiału zebranego na płycie “1989”. Myślicie, że “Reputation” faktycznie otworzy zupełnie nową erę w karierze Taylor?

Udostępnij na Google Plus