Piosenka, którą każdy powinien usłyszeć [DZIEŃ 20]

Przed nami kolejny dzień 30 Day Music Challenge. W ciągu tego wyzwania przez 30 dni będziemy publikować piosenki, w zależności od tematu danego dnia. Pomoże nam w tym kilka znanych osób.

Czy czasem podczas słuchania jakiegoś utworu chcielibyście, aby usłyszeli go dosłownie wszyscy? Dziś wraz z Saszan wspominamy takie utwory. Zobaczcie sami!

Saszan

Ciężko byłoby zliczyć ile razy opowiadałam znajomym, czy nawet przypadkowym osobom poznanym na imprezach, właśnie o tej piosence jednego z moich ulubionych zespołów – Tame Impala. Dlaczego akurat o tej? Wytatuowałam sobie jej tytuł na przedramieniu. Let it happen. I nie tylko sam tytuł, a cały tekst piosenki bardzo oddaje to co siedzi mi w głowie. Piosenka opowiada o codziennym natłoku spraw, chaosie i przytłaczających sytuacjach. Po obejrzeniu klipu, wsłuchaniu się w pełną wersję piosenki (trwa ponad 7 minut – polecam) zdałam sobie sprawę, że z niektórymi sytuacjami nie można walczyć. Trzeba pogodzić się z tym co dostajemy – czy dobrym, czy złym i po prostu “niech się dzieje”. To oczywiście tylko jedna z interpretacji. Moja osobista. A piosenka jest na tyle hipnotyzująca i porywająca, że na pewno każdy znajdzie tu swoją. Polecam serdecznie.

Przemek

Piosenkę, którą moim zdaniem każdy powinien usłyszeć to “Work This Body” z ostatniego albumu zespołu WALK THE MOON. Chłopaków znacie prawdopodobnie z singla “Shut Up and Dance” i zaufajcie mi, że byłem zaskoczony jak bardzo różnił się on od reszty tej płyty. Sam utwór jest pogodny, z pozytywnym przesłaniem i idealny na ostatnie, szare już dni kończącego się właśnie lata.

Marcin

Piosenką, którą każdy fan muzyki pop powinien usłyszeć jest utwór japońskiej artystki Kody Kumi “TABOO” z 2008 roku. Świetny, elektropopowy numer, który pomimo upływu lat nadal brzmi świeżo. Jeżeli lubisz Lady Gagę i dobrze się czujesz w klimatach Rihanny to Koda Kumi z pewnością przypadnie Ci do gustu!

Artur

Uwielbiam debiutancki krążek The Sound Of Arrows. Jeżeli słyszeliście kiedyś określenie “ta piosenka to życie”, to śmiało mogę to powiedzieć o “Wonders”. Kocham w niej absolutnie wszystko. Polecam z czystym sumieniem. Miałem okazję zobaczyć zespół na żywo na koncercie w Londynie i zapewniam, że ogień jest również na scenie!

Sebastian

Uwielbiam ten utwór. To jeden z tych, które niesamowicie uzależniają, będąc dosyć prosto zbudowane. Sky jest bardzo niedoceniona przez mainstreamowego popowego słuchacza.

Udostępnij na Google Plus