Piosenka, która sprawia, że chcę tańczyć [DZIEŃ 1]

Pamiętacie zabawę, którą kilka lat temu żył Facebook? 30 Day Music Challenge to wyzwanie, w ciągu którego przez 30 dni publikuje się piosenki, w zależności od tematu danego dnia. Postanowiliśmy reaktywować zabawę i zaprosić do niej kilka znanych osób.

Dzień pierwszy w naszej wersji wyzwania, to “Piosenka, która sprawia, że chcę tańczyć”. Kto, jak nie sama Maryla Rodowicz, której piosenki porwały do tańca miliony Polaków mógłby być naszym gościem specjalnym właśnie w tym dniu. Maryla wybrała gorący hit tego lata, a reszta redakcji przypomniała sobie o nieco starszych utworach bez których, nie wyobrażają sobie żadnej tanecznej imprezy. A jakie piosenki sprawiają, że Wam chce się tańczyć?

Maryla Rodowicz:

Zdecydowanie „Despacito”, a to dlatego, że uwielbiam latino! Mogę tańczyć do rana. Pamiętam tańce na Kubie. Najlepiej z dobrym tancerzem, który umie poprowadzić partnerkę. To radosna muzyka, no i rytmiczna. Właśnie na Kubie tańczy cała ulica, włącznie z zamiataczami, z miotłą. I z babcią klozetową; chociaż pamiętam także, jak do tańca ruszyła polska babcia klozetowa – w Bielsku Białej! Już niedługo na festiwalu w Opolu zaśpiewam „Rumbę…” z mojej nowej płyty i ruszę w tany z Jankiem Klimentem, czeskim tancerzem, który ostatnio wygrał Taniec z gwiazdami. Będzie się działo.

Shad:

Pamiętacie “Britney Jean”? Ósme wydawnictwo księżniczki popu zostało co prawda przyjęte przez muzyczny świat dość chłodno, jednak “Till It’s Gone” to zdecydowanie jedna z tych kompozycji, przy których chce się tańczyć od początku do końca. Jakość samej płyty była i jest mocno dyskusyjna, ale dla takich wyjątków jak ten zawsze warto było spróbować i dać się pozytywnie zaskoczyć. Britney w klimacie EDM nie przekona może każdego, ale nie da się zaprzeczyć, że w tym przypadku will.i.am wiedział co robi!

 Viggo:

Mało jest tanecznych piosenek w dyskografii Kelly Rowland. Mimo to byłej członkini Destiny’s Child udało się stworzyć utwór, przy którym nogi same rwą się do tańca. Pomógł jej w tym sam David Guetta, który był wówczas u szczytu swojej popularności. Piosenka promowała trzeci album wokalistki zatytułowany “Here I Am”, który trafił na półki sklepowe w 2011 roku.

Gold:

Piosenka Jennifer Lopez, od której nie dało się kilka lat temu uciec, ponieważ była grana dosłownie wszędzie (przynajmniej w Polsce). “Live It Up” to typowy hit wakacyjny stworzony według znanej receptury – prosty, taneczny bit, chwytliwy refren i znienawidzony raper na doczepkę! Utwór na swoje nieszczęście zdobył jedynie uznanie w krajach europejskich, co prawdopodobnie poskutkowało tym, że nie został on wydany na żadnym albumie wokalistki. Z samą piosenką, pomimo początkowej niechęci, mam same dobre wspomnienia i jest to definitywnie jeden z tych utworów przy których chce się tańczyć.

Cornel:

W remiksie Oliviera Nelsona i bez “How Will I Know” od Whitney Houston to jeden z największych  tanecznych bangerów. Stopy same zaczynają się ruszać!

JZet:

Ciężko mi było znaleźć odpowiedni numer do tej kategorii – szczególnie, że aktualnie słucham mało numerów tego typu. Zdarza mi się jednak wracać do “DJ Got Us Fallin’ In Love” Ushera, która była jedną z pierwszych piosenek, które polubiłem. Nawet kwestia Pitbulla nie jest aż tak drażniąca.

Matt:

Zawsze do tańca porywa mnie piosenka “Only Girl (In The World)” Rihanny, którą rozpoznam w nocy o północy po pierwszych dźwiękach. Uwielbiam taneczną Rihannę i powiem szczerze, że obecnie mi takiej RiRi brakuje. Era “Loud” to dla mnie najlepszy okres w twórczości barbadoskiej wokalistki. Mam nadzieję, że wkrótce do tego wróci i zaprezentuje nam wszystkim kolejne klubowe hity.

Martino Dark:

Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem “We Found Love“. Było to na drugim roku studiów, w jednym z klubów. Od razu zakochałem się w kawałku Rihanny zapowiadającym jej album Talk That Talk. Przez długi okres utwór ten królował wszędzie: w radio, w klubie, na wszystkich imprezach i stał się jednym z moich ulubionych bangerów wszech czasów. Co prawda minęło już ponad 6 lat, ale za każdym razem, gdy słyszę charakterystyczny beat produkcji Calvina Harrisa, nogi rwą mi się same do tańca.

Dołączcie do naszej zabawy i w komentarzach wpisujcie swoje propozycje piosenek, które sprawiają, że chce Wam się tańczyć. Przypominamy również, że już 15 września na półki sklepowe trafi nowa płyta Maryli Rodowicz „Ach Świecie…”.

Web Cams Sex
Artur

Artur

Jestem do szaleństwa zakochany w muzyce, a pasją lubię dzielić się z innymi. Zafascynowany teledyskami, koncertami i twórczością Davida Bowiego.

Udostępnij na Google Plus