Blac Chyna zostanie… RAPERKĄ? Celebrytka aspiruje do bycia “nową Nicki Minaj”…

Nie od dziś wiadomo, że amerykański show biznes bywa momentami naprawdę zaskakujący. Jeszcze nie tak dawno cały świat żył bardzo medialną kłótnią dwójki celebrytów – Roberta Kardashiana i Blac Chyny – którzy swoim (już niekoniecznie prywatnym) życiem skutecznie dostarczyli fanom i brukowcom wątpliwej jakości rozrywki na długie godziny. Kiedy sytuacja nieznacznie ucichła mogłoby się wydawać, że trochę od nich odetchniemy, jednak nic bardziej mylnego: Blac Chyna planuje bowiem już wkrótce zostać… raperką!

Takiego scenariusza chyba nikt nie przewidział. Po ostatnich wydarzeniach z udziałem Blac Chyny, amerykańskiej celebrytki oskarżonej niedawno przez Roberta Kardashiana o zdradę, wydawałoby się, że nic nie jest już w stanie nas zaskoczyć. Szybko jednak zmieniliśmy zdanie – według doniesień medialnych Chyna podpisała właśnie opiewający na kwotę miliona dolarów kontrakt muzyczny z wytwórnią Capitol Records i już wkrótce planuje zadebiutować jako raperka. Ambicje celebrytki wyśmiał już podobno jej były partner, który zdaniem tajemniczego informatora portalu Hollywood Life wróży jej karierę Kevina Federline’a, byłego męża-trutnia piosenkarki Britney Spears. Musiało zaboleć.

To jednak nie wszystko, gdyż Blac Chyna od początku swojej muzycznej drogi zamierza mierzyć bardzo wysoko. Celebrytka ma podobno ambicje zostać “kolejną Nicki Minaj i bazować swoją karierę właśnie na jej poczynaniach. Warto wspomnieć, że obie panie poznały się już niedawno na planie teledysku do piosenki “Rake It Up” autorstwa Yo Gottiego i Mike’a WiLL Made-It, w którym Nicki i Chyna gościnnie wystąpiły. Co dalej? Wkrótce podobno powstać ma cała płyta Chyny, która łączyć ma w sobie rap, tradycyjny śpiew, a także… poezję śpiewaną. Osobiście radzimy to jeszcze przemyśleć…

Udostępnij na Google Plus