Starszy dyrektor marketingu Pepsi dementuje: Britney Spears NIE WYSTĄPI podczas finału Super Bowl 2018!

Amerykańska gwiazda muzyki pop Britney Spears nie może ostatnio narzekać na brak sukcesów. Po wydanym w sierpniu zeszłego roku albumie „Glory” oraz zakończonej niedawno trasie koncertowej Britney: Live in Concert artystka już wkrótce powróci do Las Vegas, aby dać kolejne występy podczas jej kończącej się wkrótce rezydentury w mieście grzechu. Mimo to wygląda na to, że jej ostatnie osiągnięcia nie są wystarczającym argumentem dla firmy Pepsi, która właśnie potwierdziła, że Britney NIE WYSTĄPI podczas przyszłorocznego Super Bowl Halftime Show

Fanów Britney Spears z pewnością nie ucieszy ta informacja. Po niedawnej plotce dotyczącej udziału artystki w przyszłorocznym finale Super Bowl, który miał być jednocześnie ukoronowaniem dwudziestu lat Spears w muzycznym biznesie, wielu jej fanów czekało tylko i wyłącznie na oficjalne ogłoszenie w tej sprawie. Wygląda jednak na to, że pojawiające się od pewnego czasu pogłoski były nieprawdziwe, gdyż jeden z dyrektorów koncernu Pepsi zdecydowanie zaprzeczył jakoby firma rozważała współpracę z Britney. No cóż…

“Kto zagra podczas przyszłorocznego Super Bowl?”
“Mogę jedynie potwierdzić, że nie jest to Britney. Ta plotka pojawia się w tym samym czasie co roku”

Sytuacja może wydawać się przesądzona, jednak fani nie są przekonani o prawdomówności Tomana – jego wypowiedź zdaniem fanów może służyć jedynie odwróceniu uwagi i wywołaniu większego szumu podczas potencjalnego ogłoszenia występu Spears. Przypomnijmy jednak, że nie tylko Britney jest wymieniana przez media do potencjalnego udziału w przyszłorocznym Super Bowl Halftime Show – pośród innych kandydatek mówi się także dużo o występach m.in. Jennifer Lopez oraz Taylor Swift. Na ten moment sprawa wydaje się jednak zamknięta… Żałujecie?

Udostępnij na Google Plus