Bebe Rexha o Rihannie: “Powiedziałam po prostu PRAWDĘ! Wysokie tony w refrenie “The Monster” to mój głos”

Amerykańska wokalistka i autorka tekstów Bebe Rexha wyraźnie nie ma ostatnio szczęścia do publikacji w mediach na swój temat. Artystka przygotowuje się obecnie do premiery drugiej części swojego debiutanckiego krążka “All Your Fault” i udziela wywiadów w celu promocji wydawnictwa, jednak dziennikarze wydają się być dużo bardziej zainteresowani rzekomą uszczypliwością Rehxy wobec Rihanny na jednym z jej koncertów w zeszłym miesiącu… Teraz sama zainteresowana kolejny raz tłumaczy swoją wersję w najnowszym wywiadzie. O co chodzi?

Podczas czerwcowego koncertu Bebe Rexhy w mieście Augusta w stanie Georgia doszło do niecodziennej sytuacji, o której swego czasu mówili wszyscy. Artystka podczas swojego występu zaśpiewała dodatkowo utwór “The Monster” EminemaRihanny, którego warstwę liryczną osobiście współtworzyła. Sednem sprawy jest jednak moment, gdy Rexha skończyła śpiewać i powiedziała do zebranej na jej koncercie publiczności: “Ona [Rihanna – przyp.] nie potrafi zaśpiewać tych wysokich tonów!”. Fani byli wyraźnie zmieszani tym co usłyszeli, a sam moment uchwycił oczywiście jeden z uczestników wydarzenia, który szybko pochwalił się nim w sieci. No i mleko się wylało…

Jak nietrudno się domyślić reakcja fanów drugiej z pań była momentalna, a komentarze pojawiające się w sieci po opublikowaniu nagrania były bezlitosne dla Rexhy. Ona sama postanowiła odnieść się do całej sytuacji podczas swojego najnowszego wywiadu dla 92.3 AMP Radio New York, gdzie podczas jednej z audycji przedstawiła swój punkt widzenia na to wydarzenie. Jednocześnie wokalistka przyznała, że nie tylko była szantażowana w związku z nagraniem, ale także wielokrotnie spotkała się na początku swojej kariery muzycznej z podwójnymi standardami, a nawet z rasizmem.

Nie mam nic do Rihanny. Myślę, że jest świetna. Czemu miałabym to powiedzieć? Powiedziałam po prostu prawdę. Wysokie tony w refrenie to mój głos, przecież nie kłamię. Po prostu powiedziałam, że to mój głos i jeśli tego nie wiedzieliście, to już wiecie. (…) Byłam szantażowana, to miała być piosenka dla Lupe Fiasco i powiedziano mi, że jeśli jej nie oddam to w życiu nie będę pracować w tym biznesie.

Ostatnio ktoś z widowni na moim koncercie krzyknął do mnie “biała dziewczyno, ogarnij się” [“White girl sit down” – przyp.] i wkurzyło mnie to. Naprawdę? Ta biała dziewczyna, która pisze dla Rihanny, Nicki Minaj, Tinashe? Wiecie, dla tych hip-hopowych autorek tekstów? (…) Na początku mojej kariery mówili mi wielokrotnie “chyba żartujesz, nie będziesz śpiewać tych piosenek” tylko dlatego, że byłam biała.

Przypomnijmy, że druga część debiutanckiego krążka Bebe Rexhy, “All Your Fault Pt. 2”, ukaże się już 11 sierpnia i tak jak w przypadku poprzednika zawierał będzie łącznie sześć premierowych kompozycji. Wydawnictwo promuje wydany w maju singiel “The Way I Are (Dance With Somebody)” z udziałem amerykańskiego rapera Lil Wayne’a. Wywiad Rexhy dla 92.3 AMP Radio, w którym mówi o kwestiach poruszanych powyżej pozostawiamy Wam do obejrzenia poniżej. Czekacie na drugą część “All Your Fault”?

Web Cams Sex
Udostępnij na Google Plus