„The party don’t start till I walk in”, czyli dziesięć dem Keshy, które trafiły ostatecznie w inne ręce

Kochana przez miliony fanów i nienawidzona przez kolejne miliony ich przeciwników, do bólu brutalna lecz w głębi duszy wrażliwa, a przede wszystkim po prostu utalentowana – taka właśnie jest nasza dzisiejsza solenizantka. Amerykańska wokalistka i autorka tekstów Kesha Rose Sebert, znana w branży muzycznej po prostu jako Kesha, obchodzi dziś swoje trzydzieste urodziny! W tym szczególnym dniu nie mogło oczywiście zabraknąć urodzinowego podsumowania, które uczyni go jeszcze bardziej uroczystym.

Nie od dziś wiadomo, że w świecie muzyki pop piosenka jest najwyższą walutą. Wiele utworów, o których prawdopodobnie nigdy jeszcze nie usłyszeliśmy przewija się właśnie teraz przez ręce kolejnych topowych producentów, a ich oryginalni twórcy często pozostają nieznani. Z okazji dzisiejszych urodzin artystki postawiłem zatem zebrać dziesięć nagrań demo Keshy, które ostatecznie trafiły w ręce zupełnie innych wykonawców. Zaprezentowane tu utwory dostępne są oczywiście do wysłuchania bądź obejrzenia w obu wersjach – pierwotnej oraz finalnej.

Gotowi? Zaczynamy!

10. Eva – Not My Daddy (oryginalnie „Ur Not My Daddy”)

Piosenka „Ur Not My Daddy” była jedną z dziesiątek jej podobnych, które ostatecznie nie znalazły się na debiutanckim albumie Keshy zatytułowanym „Animal”. Utwór swego czasu trafił oczywiście w całości do sieci, jednak było to jedynie wstępnie demo, do którego artystka stworzyła tekst razem z duetem producenckim Laze & Royal. Po pewnym czasie piosenka została ostatecznie wydana jako singiel młodej wokalistki o pseudonimie EVA, której nie udało się jednak podbić nim muzycznego świata. Do „Not My Daddy” powstał także teledysk, który zdaniem niektórych również mocno nawiązuje do charakterystycznego dla tego okresu stylu Keshy.

9. Miranda Cosgrove – Disgusting

Disgusting” jest jednym z tych przypadków, gdzie odkupione nagranie demo pozostało w gruncie rzeczy praktycznie nienaruszone. Piosenka została pierwotnie napisana przez Keshę we współpracy ze Sheppardem Solomonem, Tomem Meredithem oraz matką wokalistki Pebe Sebert, natomiast nie została ostatecznie wykorzystana na żadnym z albumów ani projektów artystki. Sytuacja uległa zmianie w 2010 roku, kiedy to w nagrania nowego materiału dla młodej gwiazdki pop Mirandy Cosgrove zaangażowany został producent Dr. Luke. Sprzedał on za zgodą Keshy nagranie demo, dzięki czemu wersja Cosgrove umieszczona została na jej drugim albumie zatytułowanym „Sparks Fly”.

8. The Veronicas – This Love

Nagrane przez Keshę próbki przypadły w udziale także grupie The Veronicas, które nagrały swoją wersję utworu „This Love” na ich drugi studyjny krążek „Hook Me Up”. Tekst do piosenki powstał we współpracy Sebert ze znanym producentem i tekściarzem Tobym Gadem, który brał czynny udział w produkcji albumu dziewczyn. Nie są znane powody odrzucenia utworu przez jego pierwotną właścicielkę, lecz może to wynikać prawdopodobnie z czystej selekcji, która przy nagrywaniu albumu bywa często niezbędna. Nie zmienia to jednak faktu, że wersja demo i finalna pozostały sobie bardzo bliskie, a Keshę możemy nawet usłyszeć w chórkach ostatecznie wydanej wersji.

7. Big Time Rush – Windows Down (oryginalnie „Woo Hoo”)

Nie tylko „Animal” doczekał się pokaźnej kolekcji niewydanych nigdy kawałków – podobna sytuacja spotkała także drugi krążek Keshy „Warrior”, na który nagrano m.in. właśnie piosenkę „Woo Hoo”. Na jej bazie stworzono swego czasu singiel młodzieżowej grupy Big Time Rush, który wydany został pod tytułem „Windows Down” w 2012 roku. Warto wspomnieć, że utwór przechodził z rąk do rąk różnych artystów przez bardzo długi czas, a autorem jego warstwy lirycznej jest także m.in. autor hitu „I Took A Pill in Ibiza”Mike Posner. Piosenka zawiera w sobie znany sampel „Song 2”, nagrany oryginalnie przez angielski zespół rockowy Blur.

6. Krystal (członkini grupy f(x)) – Butterscotch

Butterscotch” jest prawdopodobnie jednym z najbardziej znanych nagrań demo Keshy, a natknięcie się na nie prędzej czy później w sieci nie jest specjalnie trudne – znane jak dotąd są aż cztery (!) wersje piosenki, z czego najnowsza trafiła nielegalnie w ręce fanów jeszcze w zeszłym roku. Utwór nie został nigdy spożytkowany na potrzeby albumów ani projektów artystki, co postanowił wykorzystać południowokoreański oddział wytwórni Sony Music Entertainment, który wykupił prawa do nagrania kawałka przez członkinię grupy f(x)Krystal. Dzięki temu piosenkę „Butterscotch” w języku koreańskim publiczność usłyszeć mogła w reklamie kampanii Life is Sweet firmy Etude House, w której młoda wokalistka wystąpiła także osobiście.

5. Girls’ Generation – Run Devil Run

Historia piosenki „Run Devil Run” to od wielu lat jedna z najgłośniejszych zagadek świata koreańskiego popu. Nie raz padały ze strony fanów grupy Girls’ Generation oskarżenia, że Kesha popełniła plagiat piosenki dziewczyn – fakty są jednak takie, że analogicznie do opisanej wyżej sytuacji Krystal z grupy f(x), południowokoreański oddział wytwórni Sony Music postanowił odkupić prawa do utworu i wydać go na tamtejszym rynku muzyki pop. Zgodnie z często stosowaną w Azji praktyką piosenka doczekała się także swojego japońskiego odpowiednika, który znalazł się na pierwszym albumie grupy nagranym właśnie w tym języku. Warto wspomnieć, że klipy zrealizowane do „Run Devil Run” w obu odsłonach zgromadziły jak dotąd prawie 90 milionów wyświetleń w serwisie YouTube.

4. May J – FYI (oryginalnie „D.U.I.”)

Rynek azjatycki wbrew pozorom czerpie z twórczości Keshy bardzo dużo korzyści. Kolejnym przykładem jest odświeżona przez japońską wokalistkę May J wersja utworu „D.U.I.”, który jako „FYI” znalazł się na wydanym przez nią w 2011 roku albumie „Colors”. Zmiana skrótu wynikała prawdopodobnie z konserwatywnego podejścia Japończyków do problemu alkoholizmu, stąd „driving under influence” zostało zgrabnie zmienione na „for your information”. Autorami warstwy lirycznej kawałka są tym razem Didrik Stig Erland Thott, Sebastian Axel Fredrik Thott oraz Michele Vice-Maslin – oznacza to w gruncie rzeczy, że Sebert nie miała w nim udziału jako tekściarka, ale jedynie nagrała pierwotną wersję piosenki, którą odsprzedano później wytwórni Rhythm Zone. Kompozycja niestety nie została nigdy wydana jako singiel ani nie doczekała się ostatecznie teledysku.

3. Britney Spears – Till the World Ends

O ile we wszystkich dotychczasowych przypadkach utwory tworzone były jako wersje demo bądź z intencją ewentualnego umieszczenia ich na albumach Keshy, o tyle „Till the World Ends” było podobno od samego początku tworzone z myślą o Britney Spears. W lutym 2011 roku Sebert ogłosiła, że stworzyła wraz z producentami Dr. Lukiem i Maxem Martinem piosenkę dla księżniczki popu, która znaleźć się miała na jej nadchodzącym wówczas wydawnictwie „Femme Fatale”. Tak się oczywiście stało, a sam utwór doczekał się także remiksu z udziałem Keshy oraz raperki Nicki Minaj, z którymi Lukasz Gottwald ściśle wtedy współpracował nad ich premierowymi kompozycjami.

2. Girls’ Generation – Chain Reaction

Wracamy jednak jeszcze na chwilę do Azji, a konkretnie do wymienionej już wcześniej grupy Girls’ Generation. Niewiele osób wie, że „Run Devil Run” nie jest jedynym utworem w dorobku artystycznym zespołu stworzonym przez amerykankę – analogiczna sytuacja powtórzyła się także w 2014 roku, kiedy to dziewczyny wydawały swoją pierwszą kompilację hitów na japońskim rynku. „Chain Reaction” w praktycznie niezmienionej formie muzycznej znalazło się jako dodatkowy utwór na wydawnictwie „The Best ~New Edition~”, a także na limitowej wersji pierwotnej wersji albumu dostępnej w sprzedaży jedynie w sieci sklepów Famima. Warto wspomnieć, że demo piosenki jeszcze w wersji Keshy trafiło do sieci na niedługo przed wydaniem jej debiutanckiego krążka „Animal”, na którym, jak widać na załączonym obrazku, niestety ostatecznie się nie znalazło.

1. Charlee – Boy Like You

Ostatni przypadek w moim zestawieniu nie różni się drastycznie od pozostałych wymienionych, jednak różni je reakcja otoczenia po wydaniu utworu. Piosenka „Boy Like You” znaleźć się miała pierwotnie na debiutanckim albumie Keshy „Animal”, jednak została podobno w ostatniej chwili odrzucona z finalnego spisu utworów. Po wycieku do sieci wersji demo domniemano na początku, że autorką bądź współautorką nagrania jest amerykańska gwiazdka Ashley Tisdale, jednak nigdy nie zostało to potwierdzone przez żadną ze stron. Utwór w wersji Charlee zadebiutował w internecie w sierpniu 2010 roku, a słuchacze zareagowali na jej interpretację piosenki w bardzo skrajny i momentami brutalny sposób. Ostatecznie młoda wokalistka nie przebiła się z kawałkiem do mediów głównego nurtu, a zdaniem wielu komentujących swoim wykonaniem… zabiła potencjał utworu do bycia hitem. Dziś na szczęście komentarze pod filmikiem są dużo mniej złośliwe niż jeszcze kilka lat temu, jednak „Boy Like You” już na zawsze pojawiać się będzie w zestawieniach najgorzej spożytkowanych piosenek w historii muzyki pop.

Na koniec jak zawsze pozostaje mi życzyć solenizantce dużo siły, ogromnych pokładów kreatywności i niejednego nagranego krążka. Nam natomiast życzę, żeby kiedyś przyszło nam w końcu zobaczyć Keshę na żywo w jednym z polskich miast. Happy f*cking birthday Kesha!

Udostępnij na Google Plus