The Chainsmokers jak The Beatles i Bee Gees? Panowie pobili właśnie kolejny rekord!

Amerykański duet producencki The Chainsmokers nie może ostatnio narzekać na brak popularności: po paśmie hitowych singli, które od wielu tygodni nieprzerwanie królują na listach przebojów na całym świecie, panowie błyskawicznie stali się jednymi z najważniejszych gwiazd ostatnich miesięcy. Teraz na ich konto trafiło kolejne wyróżnienie, które po raz pierwszy stawia ich w tej samej kategorii co… The Beatles i Bee Gees!

To już pewne – najnowsza aktualizacja listy Billboard Hot 100 przyniosła Alexowi Pallowi i Drew Taggartowi kolejne ogromne wyróżnienie, które niewątpliwie podsumowuje ich ogromną ostatnimi czasy popularność. Chodzi tym razem o trzy z ostatnich utworów chłopaków – „Something Just Like This”, „Paris” oraz „Closer” – które zajmują w tym momencie odpowiednio piąte, siódme i dziesiąte miejsce na znanej amerykańskiej liście. Dzięki temu osiągnięciu The Chainsmokers zostali oficjalnie trzecim zespołem w historii Billboardu, którego trzy utwory znajdują się w pierwszej dziesiątce zestawienia w tym samym czasie. Ostatni raz udało się to właśnie The Beatles oraz Bee Gees, którzy osiągnęli podobny sukces w odpowiednio 1964 i 1978 roku.

Warto wspomnieć, że podobny wynik w kategorii artystów solowych osiągnął niedawno także Justin Bieber, którego utwory „Love Yourself”, „Sorry” oraz „What Do You Mean?” również dotarły jednocześnie do pierwszej dziesiątki zestawienia. Przypomnijmy, że panowie przygotowują się obecnie do wydania swojego debiutanckiego albumu „Memories: Do Not Open”, który na półki sklepowe trafi już 7 kwietnia tego roku. Wydawnictwo promują wspomniane wcześniej single „Paris” oraz „Something Just Like This” z udziałem brytyjskiej grupy Coldplay.

Udostępnij na Google Plus

13 komentarzy

  1. Nie ma to jak porównywać dwóch DJ’ów, których wszystkie utwory brzmią tak samo do legend muzyki popularnej, na których wychowały się pokolenia xD

    • niezależnie od tego jaki reprezentują poziom muzyczny i merytoryczny, to osiągnęli to co The Beatles i Bee Gees. Więc porównanie jest jak najbardziej adekwatne

  2. I’m very happy about this

  3. Dalej nie mogę w to uwierzyć, że pomimo tego, że każdy ich utwór ma ten sam bit co „Closer”, oni dalej odnoszą sukcesy XDD

  4. Generalnie to mam wywalone na coś co mi się nie podoba, ale ich twórczość jest tak żenująco chujowa, że aż nie mogę. Dlatego już od dawna mam gdzieś listy Billboardu, skoro takie „dzieła” jak Closer czy Work zajmują #1.

  5. W życiu 😀

  6. No cóż, koniec świata coraz bliżej 🙂

  7. Co za gunwo?

  8. Marta Basia Kamil Paulina boże dopomóż

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *