Członkini All Saints o Zarze Larsson: “ZŁODZIEJKA! Znajdź SWOJE WŁASNE brzmienie!”

Zara Larsson, szwedzka piosenkarka i autorka tekstów, kilka dni temu zaprezentowała światu swój drugi studyjny album „So Good”. Krążek jak dotąd budzi mieszane reakcje fanów i krytyków muzycznych, jednak odnosi już swoje pierwsze sukcesy m.in. w serwisie Spotify. Nie wszyscy natomiast są przekonani do słuszności ostatnich muzycznych dokonań Larsson: wokalistka została bowiem właśnie oskarżona przez swoją koleżankę z branży o… kradzież! O co chodzi?

To żadna tajemnica, że skarżenia o plagiat są w świecie muzyki pop na porządku dziennym. Nie inaczej jest w tym wypadku: Natalie Appleton, członkini popularnej wiele lat temu grupy All Saints, w dość niewybredny sposób postanowiła sformułować swoje obawy w sprawie kradzieży ich własności intelektualnej na Twitterze. W swoim wpisie Appleton oskarżyła Zarę Larsson o plagiat hitu dziewczyn „Pure Shores”, który według niej jest bardzo podobny do nowego utworu Szwedki zatytułowanego „TG4M”. Jednocześnie koleżanka po fachu wytknęła Larsson brak oryginalności oraz upomniała się również o… tantiemy ze sprzedaży piosenki!

ZŁODZIEJKA! @Zara Larsson. TG4M to oczywiście zżyna z naszego hitu „Pure Shores”! Znajdź swoje WŁASNE brzmienie. Gdzie są nasze tantiemy???

Jak nietrudno się domyślić wpis zniknął już z Twittera Appleton, jednak rozpoczęta przez nią dyskusja oczywiście trwa. Warto jednak wspomnieć, że nawet w przypadku ewentualnego plagiatu sprawa nie jest de facto winą Zary – za tekst oraz brzmienie „TG4M” odpowiedzialni są bowiem Joakim Haukkas, Marcus Sepehrmanesh oraz Linnea Södahl, a wokalistka została jedynie odtwórczynią stworzonej przez nich kompozycji. Czy podobieństwo między „TG4M” i „Pure Shores” faktycznie jest aż tak widoczne? Oceńcie sami. 

Udostępnij na Google Plus

18 komentarzy

  1. Zrobiła się jakaś dziwna moda na wybijaniu się na sławnych artystach oskarżając ich o plagiat..

    • ale all saints też byli bardzo znani swego czasu, to raczej moda na wybijanie się na obecnie sławnych artystach przez tych, których popularność przygasła 😉

    • Otóż to!

    • dodam jeszcze, że faktycznie są podobne brzmieniowo, ale bez przesady, ten utwór Zary wpisuje się w ostatni trend nazwany przez kogoś ‚tropical house’… wszędzie można usłyszeć takie plumkanie 😉 All Saints wyprzedzili swoje czasy 😀

    • Jak nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj jest to hajs

    • dokładnie – ja mam wrażenie, że takich piosenek są dziesiątki, nic wyjątkowego

    • To nie jest moda, tak było zawsze

  2. Drugie życie AS ? 😛 Podobieństwo małe, najwidoczniej ktoś chce tu rozgłosu 😛

    • nikt nie chce rozgłosu, początek jest identyczny

    • Nie wydaje mi się, ale ok. Nie jest to część główna utwory – wielokrotnie się powtarza, ale szopka jaką robią z tym jest dziwnie duża :<

  3. Bez przesady, te dwie piosenki nie sa do siebie az tak podobne. Komus tu zalezy tylko na kasie… zenada!

    • I ten post na tt juz nie istnieje albo go nie widze xd

    • też nie słyszę podobieństwa… no ale przynajmniej przypomniałem sobie „Pure Shores” All Saints. To była piosenka, a nie jakieś Zary Larsson:p

  4. Kocham miniaturę

  5. W dupach się poprzewracało z tymi plagiatami!

  6. Czy są podobne ciężko stwierdzić. Osobiście wolę All Saints – „Pure Shores”. 🙂

  7. Podobieństwa wielkiego nie słyszę. Ten utwór Zary to jednak gówienko przy „Pure Shores”.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *