Lady Gaga rozgrzała publiczność podczas Super Bowl LI Halftime Show

Lady Gaga dała niezapomniany występ podczas tegorocznych finałów Super Bowl. Wokalistka zaśpiewała swoje największe hity.

Gaga otworzyła show na scenie stadionu fragmentem utworu „This Land Is Your Land”, a następnie przeniosła się na scenę, gdzie zaserwowała publiczności takie hity jak „Poker Face”, „Just Dance”, „Telephone”, „Bad Romance” a nawet swój ostatni singiel „Million Reasons”.

https://twitter.com/NFL/status/828415753833455616?ref_src=twsrc%5Etfw

Web Cams Sex
Viggo

Viggo

Jestem do szaleństwa zakochany w muzyce, a pasją lubię dzielić się z innymi. Zafascynowany teledyskami, koncertami i twórczością Davida Bowiego.

Udostępnij na Google Plus

28 komentarzy

  1. Jestem mocno zaskoczony tym występem. Niestety w niepozytywnym znaczeniu tego słowa. Lady Gaga, która kiedyś słynęła z oryginalności i szalonych pomysłów chyba się skończyła. Powiało niestety nudą.

    Tak jak już raz napisałem – ona powtórzyła po prostu koncert z 2011 roku. Nie było jednego elementu, w którym czułem się zaskoczony. To wszystko już było. Czasami nawet krok w krok. Gestu patriotycznego, w obecnej sytuacji politycznej w Ameryce, też można było się spodziewać. Zawiodła mnie również strona wizualna. W dzisiejszych czasach gdy technika jest tak rozwinięta nie wykorzystano praktycznie nic ciekawego. Fajerwerki? A co to ma być Donna Summer i Superbowl w latach 90.? Lepiej było zatrudnić ludzi pracujących przy oprawie wizualnej dla Madonny czy Katy Perry. Tam było wow! Te sceny żyły!

    Błędem dla mnie jest też brak gości na scenie. Czasami denerwowało mnie ze wybiera się jednego artystę, ma on te 12 minut i jeszcze trzeba kogoś zaprosić, żeby zaśpiewał coś maksymalnie jakieś 40 sekund. Uważałem ze to bez sensu. Jednak po obejrzeniu artysty solo, stwierdzam ze wprowadziło to fajne urozmaicenie.

    Nie chce mi się również czytać komentarzy „wow, najlepsze show ever”, „rozwaliła system”. Jeśli ktoś już jest tak zachwycony to poproszę chociaż o 2 zdania uzasadnienia…

    • Right, drony latające nad stadionem, układające się w amerykańską flagę – kwintesencja lat 90.

    • Ok, znajdę więcej uzasadnień.
      Śpiewała na żywo, co niektórym się nie udało *cough* Kaśka *cough* Madonna *cough* i robiła to tańcząc (tak, Beyonce, nie zawsze trzeba nagrywać pre-recorded vocals).
      500 dronow zsynchronizowanych żeby wyświetlać obraz jest jakieś cztery poziomy wyżej od projektora na prześcieradle.
      Wspomniane projekcje i fajerwerki były już przestarzałe podczas występu Madonny (odpowiednio o kilka i kilka tysięcy lat), więc może powinieneś mieć pretensje do Starej, że nie wystąpiła na halftime show w starożytnych Chinach.
      Najśmieszniejsze jest to, że jestem w 200% pewien, że gdyby wyskoczyła w kowbojskim kapeluszu, w kurtce z frędzlami, z gitarą i wśród projekcji na szmatach wokół sceny to stwierdzilbys, że to już było, kapelusz założyła, bo Texas i w ogóle to powinna ubrać się jak w 2011, a nie odwalac jakiś szajs z Joanne.
      Miłego dnia. :*

    • Patryk, trochę się zgadzam, trochę nie… sceny u Madonny i Katy żyły, ale… żadna z nich nie dała z siebie tyle, co Gaga… Beyonce też nie miała aż takiej energii. może dlatego potrzebowały ruszających się scen, które pomagały robić show. Gaga perfekcyjnie zaśpiewała na żywo, nie przerwała śpiewu nawet podczas salta w powietrzu. choć chyba występ Madonny jest moim ulubionym (ale playback, sick), to umówmy się – dla Gagi wielki szacun! moim jedynym zastrzeżeniem mógłby być zbytni powrót do przeszłości. nie chciałem, żeby wyskoczyła w kapeluszu i z gitarą. obawiałem się, że będzie Bad Romance w wersji country 😉 ale rozumiem, że chciała oddać hołd temu, dzięki czemu stała się tak wielką gwiazdą! była Gagą, która podbiła świat. i spoko!

    • Adrian Nychnerewicz absolutnie się nie zgodzę ze Madonna i Beyonce nie dały z siebie wszystkiego. Oj nie. Dla mnie Gaga zatańczyła średnio… wokalu nie oceniam, bo nie chce mi się wierzyć w wykony live na tego typu imprezach. Ale szanuje opinie i pozdrawiam! Ja liczyłem bardziej aktualny wizerunek. Może nie kowbojki i kapelusz a coś innego, nowego. Podanego inaczej.

    • Boże sam sobie zaprzeczasz, napisałeś, że Gaga zrobiła to co w 2011. A dokładnie to samo zrobiła Madonna i Beyonce. Odtworzyły 2 swoje poprzednie trasy na SB. To miało być show z piosenkami które ludzie znają, do których będą się bawić, a nie próby artystyczne.. Trudno, żeby do Born This Way zrobić voguing czy inne rzeczy. Weź człowieku najpierw się doedukuj, a nie za pisanie na stronkach się bierzesz.

    • Drogi kolego! Czy zrobienie show jest zawsze najważniejsze? Czy wszystko zawsze musi ociekać komercją? Gaga jest fenomenalną artystką, która wg mnie należy do tych, pracujących najciężej w światowym showbiznesie 😉 Katy i Madonna, owszem zrobiły niesamowite widowisko, ale ich wokal nie należał do jakichś porywających (nie oszukujmy się – Madonna przebija swoim śpiewem chyba tylko Birtney)…A Gaga, nawet jakby miała tam zaśpiewać tak przez wszystkich znienawidzone ‚Do What You Want”, to zrobiła by to najlepiej jak tylko się da! A wiesz dlaczego? Bo ma niespotykaną charyzmę i pewien magnetyzm, którym przyciągnęła miliony ludzi na świecie i dała im ”Million Reasons” do tego, by z nią zostali na dłużej!
      STOP THE DRAMA. START THE MUSIC.

  2. Występ taki jak Gaga dobry ale bez szału 🙂

  3. Super! Bd się cieszę z tego występu! 😉

  4. Ten występ to coś pięknego! Niesamowity!

  5. Poczułam się jakby 2011 niespodziewanie wrócił

  6. Bardzo dobrze, że nie odwalała szopki z Joanne. Poradziła sobie dobrze. Jednak Lady Gaga to nie jest chyba jeszcze (już?) artysta, który jest w stanie zrobić odpowiednie show na SuperBowl. Fajnie, że śpiewała, fajnie, że tańczyła, fajnie, że były hity, ale to dobre na zwykły koncert, nie na tę imprezę.

    • so next year bryta, huh?

    • Jakbym zobaczył show z Vegas na scenie SuperBowl to już bym rzygnął.

    • „Fajnie, że śpiewała, fajnie, że tańczyła, fajnie, że były hity, ale to dobre na zwykły koncert, nie na tę imprezę.” Myślę, że jak za rok ktoś nasra to Cię to zadowoli, bo tego jeszcze nie było.

  7. https://www.youtube.com/watch?v=W795W63n7mA
    58 letnia kobieta rusza się lepiej od Gagi :v

    • a no tak bo przeciez madonna nie spiewala z playbacku

    • Milena Walendzik GRATULACJA za to nieprawdopodobne odkrycie. Nie zmienia to faktu, że z live czy nie występ Gagi był nudny.

    • ale ja odnioslam sie do tego ze gaga wg ciebie SLABO SIE RUSZA no sorry ale spiewanie live wymaga ograniczonych ruchow nie wiem czy twoje fav wiedza o tym XDD

    • Milena Walendzik Dlatego nie dbam, czy ktoś śpiewa live czy nie. Dla mnie show ma być widowiskowe, ma się coś dziać a tu scena po prostu ładna i śpiew live. Nawet Beyonka dała występ do którego można wracać, a tu?

    • To nie wracaj xD

    • Bartosz Jub No nie zamierzam :v

  8. P!nk też się „bardzo podobało”. Ma nawet jedną, ulubioną część 😉 https://www.youtube.com/watch?v=QRZ3gugNaX0

  9. Dawna Gaga już nie wróci.

  10. Rewelacja!!!!!!!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *