Carlos Santana o Beyoncé: “Przegrała z Adele, bo nie jest piosenkarką!”

Pomimo, że rozdanie muzycznych nagród Grammy obyło się już parę dni temu, a o wynikach i zdobywcach statuetek powiedziano w zasadzie wszystko, to temat albumu roku wciąż powraca na pierwsze strony gazet. Tym razem dzieje się tak za sprawą znanego muzyka, który w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że Beyoncé przegrała, bo… “nie jest piosenkarką, piosenkarką”. Fani oczywiście nie są zachwyceni.

69-letni muzyk Carlos Santana, który sam zdobył jak dotąd trzynaście nagród Grammy, podzielił się wczoraj swoimi przemyśleniami podczas wywiadu zrealizowanego dla Australian Associated Press. W rozmowie z dziennikarką Santana zdradził powody, dla których jego zdaniem Adele wygrała walkę o album roku z Beyoncé: jego zdaniem bowiem Knowles poprzez efektowne show odciąga uwagę od swoich możliwości wokalnych.

Uważam, że Adele wygrała, bo potrafi śpiewać, śpiewać. Ze wszystkimi honorami dla naszej siostry Beyoncé, to przepiękna kobieta, jednak jest to bardziej muzyka dla modelingu – muzyka do stworzenia kreacji – i nie jest piosenkarką, piosenkarką, z całym szacunkiem dla niej. (…) Adele wygrała, ponieważ nie potrzebuje grupy tancerzy i gadżetów scenicznych, które odciągają uwagę od jej głosu.

Po zamieszaniu jakie wywołał poszedł jednak po rozum do głowy i przeprosił wszystkich urażonych jego słowami poprzez swoje konto na Facebooku. Jednocześnie zaznaczył, że cytowane przez media fragmenty są wyjęte z kontekstu i nie odzwierciedlają tego, co faktycznie powiedział.

Chciałbym sprostować opublikowany niedawno komentarz pochodzący z wywiadu zrealizowanego w związku z nadchodzącymi występami w Australii i Nowej Zelandii. Moją intencją było pogratulować Adele wspaniałego wieczoru podczas gali Grammy, a wypowiedź dotycząca Beyoncé została wyjęta z kontekstu. Mam dla niej ogromny szacunek jako osoby i artystki. Zasługuje na wszystkie wyróżnienia, które są jej przyznawane. Życzę Beyoncé i jej rodzinie wszystkiego najlepszego.

Artystka ani jej sztab nie skomentowali jeszcze jak dotąd wypowiedzi muzyka. Co sądzicie o całej sprawie? Co przekonuje Was bardziej: jego wypowiedź czy przeprosiny?

Udostępnij na Google Plus