Sztab Mariah o występie sylwestrowym: “To SABOTAŻ!”

To nie była udana końcówka 2016 roku dla legendarnej Mariah Carey. Wokalistka wystąpiła na zabawie sylwestrowej w Nowym Jorku, podczas której doszło do sytuacji, która zelektryzowała cały Internet. 

Mariah “wykonała” dwie piosenki – “Emotions” oraz “We Belong Together“. Podczas pierwszej z nich, prawdopodobnie puszczono złą wersję podkładu – wersję instrumentalną bez nagranych wokali. Carey nawet nie próbowała wykonać na żywo piosenki. Podczas drugiej, Mariah ewidentnie miała dosyć bycia na scenie, nie starała się nawiązać kontaktu z publicznością i nie chciała nawet udawać, że śpiewa puszczony z playbacku utwór.

TMZ podaje, iż sztab wokalistki twierdzi, że doszło do celowego sabotażu. Według znanego portalu, management Carey wierzy, że osoby odpowiedzialne za produkcję zabawy sylwestrowej specjalnie podmieniły odsłuch wokalistki (który ponoć nie działał). Powodem, dla którego rzekomo zdecydowano się na taki zabieg, było podniesienie oglądalności show i większego rozgłosu w sieci.

Jako dowód sztab wokalistki podaje, iż godzinę przed występem Mariah udzieliła wywiadu prowadzącemu show Ryanowi Seacrestowi, w którym skarżyła się, że nie słyszy jego pytań.

Czy takie tłumaczenie wydaje się Wam wiarygodne?

Sebastian

Sebastian

Współzałożyciel POPHEART.PL. Zakochany w najróżniejszej muzyce po uszy. Wielki fan Davida Bowiego, Grace Jones i Iggy’ego Popa. W przesłuchiwanych albumach szuka przede wszystkim jakości, świeżości i czegoś innego.

Udostępnij na Google Plus